- Każdego roku obchodzimy Dzień Seniora. Jest to także nasze zakończenie ubiegłorocznych poczynań. Gościmy władze samorządowe, z którymi współpracujemy. Podczas spotkania podsumowujemy nasze dotychczasowe działania i mówimy kilka słów o planach na przyszły rok. Chcemy również zachęcić do współpracy samorządy, aby jak najbardziej rozpropagować nasze działania. Wachlarz naszych poczynań jest ogromny, nie ma w kraju takiego powiatu, w którym jest tyle zespołów artystycznych. Ubiegły rok był bardzo udany. Program mamy bardzo bogaty i uczestniczy w nim wiele osób. Z 25 punktów zrealizowaliśmy 22. Tylko 3 zaplanowane imprezy się nie odbyły. Wynik jest zatem świetny. – stwierdził Henryk Cudnik, przewodniczący Zarządu Oddziału Podlaskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Sokółce.
- Motywem Związku jest to, aby tych starszych ludzi wyciągnąć z domu, po to aby spędzić czas razem. Zamknąć się w pokoju, to jeszcze można wyjść, bo są dwa wyjścia: albo przez okno, albo przez drzwi, ale jak człowiek zamknie się sam w sobie to wtedy już nie ma wyjścia. I naszym zadaniem jest, aby tych ludzi jak najbardziej do siebie przygarnąć i stworzyć tak zwaną rodzinę. Szczególnie efekty tej pracy widać tu na sokólszczyźnie gdzie środowisko seniorskie jest bardzo aktywne. – powiedział nam Jan Kalinowski, przewodniczący Zarządu Okręgu Związku Emerytów i Rencistów w Białymstoku.
Oprócz życzeń, kwiatów i prezentów na wczorajszym balu wręczono Złote Odznaki Honorowe PZERiI.
/ps/
